piątek, 24 sierpnia 2018

Fot. Wacław Turek







piątek, 17 sierpnia 2018




Z głębokim żalem zawiadamiamy, że w dniu 14 sierpnia 2018 roku zmarł w wieku 90 lat JÓZEF JANOWSKI, wieloletni prezes Stowarzyszenia Literackiego Nauczycieli w Krośnie. 

W naszej pamięci pozostanie na zawsze jako zasłużony poeta, redaktor i recenzent wielu pozycji literackich, przyjaciel i uczestnik spotkań poetyckich krośnieńskiego środowiska.
Józef Janowski urodził się 10 października 1928 w Warszawie. Studiował archeologię na Uniwersytecie Warszawskim (dyplom w 1954 roku). W 1974 ukończył Podyplomowe Studium Muzeologiczne na Uniwersytecie Jagiellońskim. Studia archeologiczne kontynuował prowadząc badania wykopaliskowe w centralnej i południowo-wschodniej Polsce, których rezultatem była rozprawa ma temat „Rola przełęczy zachodniokarpackich w późnym okresie przedrzymskim i okresie rzymskim”, na podstawie której w 1985 otrzymał w Instytucie Historii Kultury Materialnej PAN w Warszawie stopień doktora nauk humanistycznych w zakresie archeologii Polski. Pracę zawodową rozpoczął jeszcze w okresie studiów jako referent w Głównym Urzędzie Konserwatorskim. W latach 1952-53 był radcą w Departamencie Ochrony i Konserwacji Zabytków Ministerstwa Kultury i Sztuki, a następnie inspektorem-rzeczoznawcą zabytków archeologicznych. Od 1954 związał się z muzealnictwem pracując kolejno: w Państwowym Muzeum Archeologicznym w Warszawie, Muzeum Okręgowym w Rzeszowie, w Muzeum Okręgowym w Krośnie (od 1957) w charakterze kustosza i kierownika placówki. Funkcję tę pełnił do lipca 1977. W latach 1981-1990 był zatrudniony w Biurze Badań i Dokumentacji Zabytków w Krośnie, a następnie do 1993, to jest do przejścia na emeryturę, w Oddziale Wojewódzkim Państwowej Służby Ochrony Zabytków w Krośnie. Opublikował 230 prac i artykułów naukowych na temat archeologii. Jako poeta zadebiutował w 1959 wierszem „111 szyb w Bóbrce” (Nowiny Rzeszowskie nr 257). Ma w swoim dorobku 8 książek poetyckich i wiele wierszy drukowanych w almanachach, prasie literackiej i codziennej. Był członkiem warszawskiego oddziału Związku Literatów Polskich.
 

Msza Święta żałobna odprawiona zostanie w dniu 18.08.2018 r. o godzinie 10:00
w Kościele św. Piotra i św. Jana z Dukli w Krośnie, ul. Wyszyńskiego.
Bezpośrednio przed mszą zostanie odmówiony Różaniec.
Ceremonia pogrzebowa odbędzie się na Cmentarzu Komunalnym w Pruszkowie

Ewa Zajdel "Poetyckie wybory - antologia", Wydawnictwo Armagraf 2018, Krosno 2018



Krystyna Kulman "Preludium szczęścia", Wydawnictwo Armagraf, Krosno 2018



Danuta Drzewicka "Podkarpackie limeryki", Wydawnictwo Armagraf, Krosno 2018



Jan Organ "Znaki czasu", Wydawnictwo Armagraf, Krosno 2018


wtorek, 1 maja 2018
- IV Almanach literacki "Pulsary i meteory" (2012, zesz. 24)
- Krzysztof Graboń "Szelest otchłani" (2012, zesz. 25)
- Krystyna Kulman "Światło i chwile" (2012, zesz. 26)
- V Almanach literacki "Smaczki literackie" (2013, zesz. 27)
- Krystyna Kulman "Pomimo wszystko" (2014, zesz. 28)
- VI Almanach literacki "Pamięć i czas" (2014, zesz. 29)
- VII Almanach literacki "Pod przykrywką metafory" (2014, zesz. 30)
- Krzysztof Graboń "Wierna historia" (2015, zesz. 31)
- Ewa Zajdel "W ogrodzie słów" (2015, zesz. 32)
- VIII Almanach literacki "Pojednanie" (2016, zesz. 33)
- Krystyna Kulman "Kropla życia" (2017, zesz. 34)
- IX Almanach literacki "Krajobrazy liryczne" (2017, zesz. 35)
- Ewa Zajdel "Poetyckie wybory" (2018, zesz. 36)
- Krystyna Kulman "Preludium szczęścia" (2018, zesz. 37)

Materiał przygotowała Krystyna Kulman
niedziela, 11 marca 2018
"Krajobrazy liryczne" w Krośnieńskiej Bibliotece Publicznej

24 stycznia br. w Saloniku Artystycznym KBP odbyła się promocja najnowszego zbioru wierszy wydanego przez Stowarzyszenie Literackie Nauczycieli w Krośnie pt. "Krajobrazy liryczne",
Almanach wydany został przez SLN, które w 2018 roku obchodzi 20-lecie istnienia.List gratulacyjny z tej okazji na ręce Ewy Zajdel przekazała Dyrektor KBP Teresa Leśniak.
Podczas spotkania swoje najnowsze wiersze czytali: Ewa Zajdel, Krzysztof Graboń oraz Jan Organ.
Krośnieńskie Stowarzyszenie zrzesza nie tylko nauczycieli, ale wszystkich chętnych twórców z Podkarpacia. Zarejestrowane zostało w 1998 roku, współtwórcami i założycielami byli: Józef Janowski, Józef Giergielewicz, Krystyna Kulman i Danuta Drzewicka. W latach 1999-2017 wydało kilka almanachów poetyckich: „Almanach literacki”, „Almanach literacki II”, „Teraźniejszość w słowie”, „Pulsary i meteory” „Smaczki literackie”, „Pamięć i czas”, „Pod przykrywką metafory”, „Pojednanie” – i ostatni „Krajobrazy liryczne”. Opublikowało też autorskie zbiory wierszy, ukazały się m.in. tomy poetyckie: Emilii Polak, Danuty Drzewickiej, Krystyny Kulman, Ewy Zajdel, Pawła Kubiaka, Józefa Janowskiego i Krzysztofa Grabonia.

tekst i zdjęcia: KBP










 
wtorek, 27 lutego 2018 12:31
 
W Literackiej Bibliotece Krośnieńskiej ( Zeszyt 35) ukazał się IX almanach Stowarzyszenia Literackiego Nauczycieli w Krośnie pt. Krajobrazy liryczne (rok 2017). Wstęp opracowała Agnieszka Rybicka -  Krajobrazy . Almanach  wydał  Armagraf Macieja Penara w Krośnie. Autorzy antologii: Danuta Drzewicka, Krzysztof Graboń, Józef Janowski, Krystyna Kulman, Agnieszka Rybicka i Ewa Zajdel.



Wybrane wiersze autorów:

Danuta Drzewicka
Ja

Ja -  dziecko świata –
nie jestem pokorna.
Dziękuję Ci, Panie,
że zabiegasz ,
abym wszystkiego doświadczyła.
Widzę Twój uśmiech
Rozniesiony po obłokach
I wiem, że czynisz wszystko
Dla mojego dobra.


Krzysztof Graboń
Zraniony portier

starannie pracując
myśli odejść
brnie przez anonimowy telefon
leniwych faworytów

namysłem powtarza
chwila
wyobraża sobie
władczość
zbyt oficjalnym
starannie ryzykownym
początkiem.


Józef Janowski
Krwotok
/Żonie mojej Danucie Janowskiej
z pamięcią faktów/

Serce bije,
kiedy ma się spotkać z kamieniem
przeciwko rodzącej
na bruku warszawskim,
na pochodzie.
Mocny chłop dźwigał czerwoną chorągiew.
Na niej krew noworodka.
Wykopano mu grup  po święcie proletariatu
w czystym,  białym piachu Mazowsza.
Stoją tam teraz bloki.
Wozy z zabitymi w Rakowieckim więzieniu,
powierzchnię asfaltu przejeżdżają
za miasto.


Krystyna Kulman
Piórko na drogę

Dam ci piórko na drogę
i grosik na szczęście.
A może – muszelkę,
byś słyszał mnie
z daleka.

Patrz, ptak pofrunął.
tak sfrunęło nam
życie.

Będziesz tęsknić –
jak zawsze?
O, zobacz, ptak
zgubił piórko –
to nasze szczęście
rozwiane o świcie.


Jan Organ
Przed Wielkanocą

Wiosenne wieczory
gonią jeden za drugim,
ścigają się.

A na niebie po niedzieli
panuje żałoba.

Ciemne ono, bezgwiezdne
przez całe Triduum Paschalne ,
nie idzie spać
przed północą.

Tymczasem zamiast
czytać książki
odmawiam modlitwy,
licząc stację Drogi Krzyżowej.

Ból oczu zamyka mi je
wieczór po wieczorze.

Nie wiem:
co czeka mnie jutro…?


Agnieszka Rybicka
Niebo

Na polanie stoi domek z balii
Wokół masyw gór zielonych
Za nimi solą pachnie morze

Świt we mgły ubrany
Jak firanki żakardowe
Krople rosy wiatr kołysze
Na niciach pajęczyny
Cisza…

Woń igliwia sosnowego
Koncert gardeł ptasich
Symfonia natury

Siedzę na schodach
Z filiżanką czarnej kawy
Stroję instrumenty
Czekam na anioły
Jak  co dzień
Będziemy Ci śpiewać.


Ewa Zajdel
Ukojenie

Ukojenie w tajemnicy dnia
Sen dobry – marzenie
O szczęściu
Słońcu co dnia.

Marzenie wśród kwiatów
Podmuch wiatru
Łagodny cień
Ukojenie.

Ukojenie wśród traw
Zielonych,  majowych
Soczystych, skoszonych
Co dnia.


środa, 26 lutego 2018 13:28
 
Kropla życia  to  kolejna książka Krystyny Kulman.  Jest to wydany w 2017 roku wybór wierszy z lat 2013 -2015.  Recenzję  opracował Krzysztof Graboń – Uchwycić chwile poetyckim słowem.  Pozycję  wydał Maciej Penar w Armagrafie – Krosno. Pozycja o nr 34  Literackiej Biblioteki Krośnieńskiej. Okładka jest pomysłem jednego z wychowanków Domu Dziecka w Krośnie.
Wybrane wiersze.



Popędzeni wiatrem
Popędzeni wiatrem przemykaliśmy
pośród pachnących traw,
po nieutartych ścieżkach,
zaznaczając swoją obecność
czystymi stopami.

Przefruwaliśmy prawie cudem
po rozkołatanym mostku,
który skrzypiał hałaśliwie.
Zdawało się, że zaraz runie
pod naszym ciężarem
i każe utopić się w nurtach
wiosennego Sanu o wezbranej
wodzie.


Zapatrzeni
Wpatrywali się w siebie
magnetycznymi oczami
jakby chcieli pochłonąć
coś, co za chwile zniknie.
Jaśniały ich twarze
pełne szczęścia zbieranego
całymi garściami.


Nasze uczucia

Nasze uczucia się ogrzewały,
jak woda postawiona
na małym ogniu.
A potem – gasły,
jak lód topniejący
na rzece.

Musieliśmy uważać,
By się nie potopić.


 Twarze wolności Jana Organa to kolejna książka poetycka autora, która ukazała się w 2017 roku w  wydawnictwie Armagraf Macieja Penara (Krosno).

 W roku 2017 w wydawnictwie Radostowa ukazała się książka Krzysztofa Grabonia Rosiczki koło fontanny Redakcja i słowo wstępne pt. Erupcja słownej walki opracowała Agnieszka Zięba-Dąbrąwska.


Wybrane wiersze:

Wzbogacone przesłuchanie

sentencje
wisiały jak palto na wieszaku
awansowały
pokonane przez stres


Rodząc retoryczne pytanie

dostają zawału
nerwicy
za wielbienie
tytana
pasji
jak nie zostać następnym


 W 2012  Krystyna Kulman opublikowała  książkę  pt.  W murach życia  pozycję wydał Maciej Penar wydawnictwo Armagraf.  Wstęp napisał wydawca. Książka uzupełniona jest obrazami Henryka Wichniewicza.


Wybrane wiersze:

Szukający wartości

Kombinatorzy skaczą
jak skrzydlaci Hermesi –
patrzą podnieceni
i wlepiają oczy
w człowieka
który z godnością i bez pospiechu
wchodzi w długim płaszczu
w kapeluszu z parasolem w  ręku
wyzuty z małostkowości
myśliciel szukający wartości
które są same w sobie


Nad ranem

Krosno nad ranem
jest nie moje.
Wtedy biegnę do miejsc
nad rzeką i patrzę
na kręgi wodne,
roztaczające się
aż po brzegi.

Gdzie uciekają, gdy
wystąpią poza koryto
rzeczne,
czy nasiąkają ziemią,
czy łzami
się toczą.

 Kolejna książka Krystyny  Kulman to proza o tytule 41 opowiadań bez ognia.  Wydana została  w wydawnictwie Armagraf Macieja Penara. Okładkę zdobi obraz Fridy Kahlo Ranny jeleń . Pozycja ukazała się w 2015 roku.
Fragment opowiadania Za nic:
Lazurowa woda oświetlona była promieniami   słońca, gdy Marta wyjrzała przez okno swojego pokoju. Dzień obudził się piękny i spokój ducha zapanował w dziewczynie, która przyjechała na tygodniowy wypoczynek. [….] Leżała na złocistym pisaku, a głowę okryła słomkowym kapeluszem i zanurzyła się w chwili o której tak bardzo marzyła. […] Marta zrozumiała, że zawiść babska nie zna granic, że ich podłość prowadzi do najbardziej ohydnych czynów, a najbardziej cierpi człowiek niewinny. […]  Jedynie przyroda pozostaje niezmiennie piękna,  tajemnicza,  dając nadzieję takim rozbitkom jak Marta.